05/01/2010 2 Komentarze

Szanowni Państwo,

Z powodu błędów popełnionych przez właściciela servera na którym umieszczona była Zadłużona Wyspa przez ostatnie 2 tygodnie nie otrzymywałem e-maili przesyłanych przez moich klientów.

Okazało się, że zostały wysłane „w kosmos”. Dlatego przepraszam wszystkie osoby, które liczyły na moje porady za brak odpowiedzi na ich e-maile.

Problem został już naprawiony a strona przeniesiona na inny serwer.

Jeszcze raz przepraszam i czekam na Państwa pytania.

Reklamy
Kategorie:Informacje

Banki – nowe informacje

22/12/2009 5 Komentarzy

Sądzę, że wiele osób już dawno słyszało o tym, że Office of Fair Trading przegrał prawną batalię o zwrot zawyżonych kosztów przez brytyjskie banki.

25 listopada Sąd Najwyższy (Supreme Court) wydał decyzję niekorzystną dla OFT i wszystkich osób starających się o zwrot niesłusznie naliczonych kar i opłat bankowych.

Sprawa – wbrew pozorom – nie jest zupełnie przegrana i w dalszym ciągu istnieją pewne możliwości działania. Została tylko ograniczona liczba osób, które mogą domagać się od banków zwrotu swoich pieniędzy.

W dalszym ciągu pozostała dosyć skuteczna procedura odwoławcza i wiele osób – szczególnie tych o najniższych dochodach – może liczyć na pozytywne rozwiązanie kwestii kar i opłat sądowych.

W obecnej sytuacji prawnej nie mogę nikomu zagwarantować sukcesu. Mogę natomiast ocenić możliwości i szanse powodzenia w konkretnej sytuacji.

Orzeczenie Supreme Court dotyczy tylko kar i opłat naliczanych z tytułu prowadzenia kont bankowych. Karty kredytowe, Store Cards, ubezpieczenia pożyczek i tym podobne „rewelacyjne” produkty bankowe w dalszym ciągu mogą być prawnie podważane i każdy, spełniający odpowiednie warunki, może ubiegać sie o ich zwrot.

Jednocześnie chciałbym wszystkich przestrzec przed ofertami firm finansowych obiecujących i gwarantujących „pewne i niezawodne” działania zmierzające do zwrotu kosztów bankowych. Jest to po prostu kłamstwo. Oczywiście firmy te działają na zasadzie „no win no fee” ale należy liczyć się z wysoką opłatą wstępną. Może się nazywać np „administration fee”, „initial fee” lub inaczej. Trzeba mieć świadomość, że ta opłata to własnie zysk tych firm. Nie będą w stanie odzyskać należności klientów i zgodnie z podpisaną umową wszystko będzie OK. Nie pobiorą prowizji od odzyskanej kwoty bo jej nie będzie.

Kategorie:Informacje

Informacje dla odwiedzających

30/10/2009 1 komentarz

Szanowni Państwo,

Po pierwszym miesiącu funkcjonowania chciałbym przekazać Państwu kilka uwag i informacji dotyczących działania firmy Polish Debt Services – właściciela strony Zadłużona Wyspa

• Otrzymałem dziesiątki maili z prośbą o poradę. Na wiele z nich odpowiedziałem. Niestety, spora grupa osób wstydzi się swoich długów i nie podaje nawet najdrobniejszych szczegółów dotyczących ich sytuacji materialnej. Nie mogę odpowiadać na maile o treści: „pomocy!”, „mam długi, co robić?” czy „wiszę kasę councilowi, bankom i za telefon, jak z tego wyjść?” To były dosłowne cytaty. Proszę pamiętać, że pertraktacje z Gminą (Council) wyglądają zupełnie inaczej, niż z firmą windykacyjną lub bankiem.

• Do udzielenia jakiejkolwiek porady potrzebuję jak najwięcej szczegółów. Każda sprawa jest inna i do każdej należy podejść we właściwy dla niej sposób. Nie wymagam podawania swoich danych osobowych, ale należy mieć świadomość, że np.: rodzina z dziećmi jest postrzegana przez kredytodawców w zupełnie inny sposób niż osoba samotna. Sytuacja zawodowa (kontrakt czy self – employment), przyznane zasiłki i ich rodzaj – to wszystko wpływa na charakter działań, które należy podjąć w celu uporządkowania problemów dłużnika. Nie można zastosować jednego rodzaju korespondencji i jednej linii postępowania we wszystkich sprawach. Wysokość długu ma również duże znaczenie. Inną strategię działania należy przyjąć przy zadłużeniu wynoszącym £1000 a inną przy £30 000.

• Moje usługi są częściowo płatne. Oznacza to, że w przypadku skorzystania z formularza zamieszczonego na stronie otrzymacie Państwo bezpłatną poradę typu: „Co należy zrobić w danej sytuacji”. Nie otrzymacie natomiast informacji „Jak to zrobić”.

• Moje ceny nie są wysokie. Należy się liczyć z wydatkiem ok. £50. Oczywiście cena zależy od stopnia komplikacji sprawy i ilości wierzycieli.

• Nie udzielam kredytów. Proszę o nie przysyłanie maili o treści „potrzebuję £5000 pożyczki, jaki jest wasz procent”. Cytat dosłowny.

• Nie prowadzę działalności windykacyjnej. Moim celem jest obrona klientów przed wierzycielami.

• Za swoje usługi wystawiam rachunki. Jestem zarejestrowany w Inland Revenue i odprowadzam podatki.

Kategorie:Informacje